Cześć :)
Po prawie dwu-miesięcznym użytku...myślę, że mogę coś powiedzieć, na temat palety Zoeva ,,Blanc fusion''.
A na początek - Czemu w ogóle wybrałam akurat tę paletę z serii ,, ZOEVA'' ? ⏬

Przede wszystkim, zainteresowały mnie kolory które,wydawały się być bardzo dzienne ,oczywiście nie wyklucza to, zrobienia fajnego makijażu wieczorowego. Kolorem który najbardziej ,,wpadł mi w oko'' jest ten, dość kontrowersyjny cień pod nazwą ,,visions of gold'' ,który przez wiele osób uważany jest za nieprzydatny w tej palecie. A ja, ze względu na niego wybrałam właśnie tą paletę...Uważam , że mieszając go z innymi odcieniami da naprawdę fajny i oryginalny efekt ;)
Ale , oczywiście kupując ten kosmetyk miałam już pewne oczekiwania wobec niego , które usłyszałam od posiadaczek już tegoż produktu..
A OTO ONE :
WADY:
PODSUMOWUJĄC:
Po prawie dwu-miesięcznym użytku...myślę, że mogę coś powiedzieć, na temat palety Zoeva ,,Blanc fusion''.
A na początek - Czemu w ogóle wybrałam akurat tę paletę z serii ,, ZOEVA'' ? ⏬

Przede wszystkim, zainteresowały mnie kolory które,wydawały się być bardzo dzienne ,oczywiście nie wyklucza to, zrobienia fajnego makijażu wieczorowego. Kolorem który najbardziej ,,wpadł mi w oko'' jest ten, dość kontrowersyjny cień pod nazwą ,,visions of gold'' ,który przez wiele osób uważany jest za nieprzydatny w tej palecie. A ja, ze względu na niego wybrałam właśnie tą paletę...Uważam , że mieszając go z innymi odcieniami da naprawdę fajny i oryginalny efekt ;)
Ale , oczywiście kupując ten kosmetyk miałam już pewne oczekiwania wobec niego , które usłyszałam od posiadaczek już tegoż produktu..
A OTO ONE :
- Cienie będą mocno na pigmentowane
- Nie będą się osypywać
- Duża wydajność palety
ZALETY:
- Jak widać na zdjęciu , wszystkie górne cienie są błyszczące,natomiast ten żółtawy odcień ma najmniej drobinek (co uważam za plus) .A wszystkie dolne cienie są matowe (co również jest fajne, bo można nimi fajnie wymodelować oko.)
- Opakowanie palety jest naprawdę bardzo ładne
- Ostatni cień w tej palecie ,,last bite'' nie jest czarny ,jak może się to wydawać z niektórych zdjęć, a jest to bardziej taka wyblakła czerń , lub bardzo ciemny szary -przez co, fajnie możemy nim np. podkreślić zewnętrze kąciki oczu i efekt nie będzie zbyt mocny.
- Cienie górne tzn. te błyszczące są bardzo mocno na pigmentowane i wyglądają świetnie na powiece.
- Cienie są bardzo długotrwałe. (pod koniec dnia na oczach wyglądają tak samo, jak zaraz po skończeniu makijażu ).
- Opakowanie palety pomimo pięknego wyglądu jest tekturowe, przez co może się szybko zniszczyć..
- Wszystkie dolne,matowe cienie są średnio na pigmentowane (przez co trzeba ich więcej zużyć aby dały upragniony efekt)
- Cienie błyszczące nawet cień ,,noble'' wydający się w palecie być perłowy, wpadają w żółte tony i na powiece ciemnieją .
Jestem zadowolona z kupna tego produktu pomimo, że nie spełnia on wszystkich moich wymagań. Jednak, jest to paleta warta używania przez każdego, kto interesuje się makijażem i lubi próbować nowych rzeczy w tej dziedzinie ...


Mi się właśnie bardzo podobają te tekturowe opakowania, myślę, że są na tyle dobrze zrobione, że nie będą się szybko niszczyć :)
OdpowiedzUsuńhehe no tak, miałam bardziej na myśli że nie do końca nadają się w podróż :)
Usuńdziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam ;)
kolory są śliczne:) ale na razie mam paletkę z Misshy i wystarcza mi:) gdzie masz gadżet do obserwacji?
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tej paletce Misshy ,ale zaraz poszperam w sieci hehe :)
UsuńDopiero zaczynam blogowanie i jestem jeszcze całkiem zielona... Dziękuje za komentarz i pozdrawiam ;)
Taak, a na żywo kolory wyglądają jeszcze lepiej :)
OdpowiedzUsuń